Makijaż dla początkujących krok po kroku – proste techniki

Prosty makijaż dla początkujących opiera się na pięciu produktach i zajmuje 10-15 minut: baza kryjąca, korektor, puder, tusz do rzęs i róż. Zestaw startowy w drogerii to wydatek 120-250 zł, a dwa pędzle i jedna gąbka wystarczą do wszystkiego, co opisano niżej. Największa różnica między makijażem świeżym a maską nie wynika z ceny kosmetyków, tylko z ilości produktu i rozcierania krawędzi – dlatego kolejność i technika mają tu większe znaczenie niż marka.

Prosty makijaż dla początkujących – 5 produktów i 15 minut

Minimalny makijaż, który zauważalnie poprawia wygląd, składa się z pięciu kroków: wyrównanie kolorytu (podkład lub krem BB), rozjaśnienie okolicy oczu (korektor), utrwalenie strefy T pudrem, uczesanie i uzupełnienie brwi oraz jedna warstwa tuszu. Cała sekwencja zajmuje 10-15 minut przy pierwszych próbach i 6-8 minut po dwóch tygodniach ćwiczeń. Róż i pomadka to dodatek, który dokłada 60 sekund.

Zasada, która ratuje początkujących: produktu nakłada się mniej, niż podpowiada odruch, i rozciera dłużej. Jedna pompka podkładu (ok. 1 ml) wystarcza na całą twarz przy równym kolorycie, dwie przy wyraźnych zaczerwienieniach. Warstwa nałożona palcami jest zwykle o połowę grubsza niż ta sama ilość rozprowadzona wilgotną gąbką, bo gąbka część produktu chłonie i rozprasza.

Drugą częstą pomyłką jest pomijanie pielęgnacji. Podkład nałożony na nienawilżoną, złuszczającą się skórę osadza się w suchych fragmentach i podkreśla je zamiast maskować. Krem nawilżający nakłada się 5 minut przed makijażem – tyle potrzeba, żeby się wchłonął i przestał ślizgać pod produktem kolorowym. Przy cerze tłustej ten czas wydłuża się do około 10 minut, a krem zastępuje się lekkim żelem.

Kolejność nakładania – od czego zacząć, żeby nic nie poprawiać

  1. Pielęgnacja – krem nawilżający, w dzień z filtrem SPF 30-50, odczekać 5 minut.
  2. Baza (opcjonalnie) – silikonowa (dimethicone, cyclopentasiloxane) wygładza pory, matująca przedłuża trwałość na cerze tłustej o 2-3 godziny.
  3. Podkład lub krem BB – od środka twarzy na zewnątrz.
  4. Korektor – pod oczy i punktowo na niedoskonałości, zawsze po podkładzie.
  5. Puder – wyłącznie strefa T i okolica oczu, nie cała twarz.
  6. Brwi – ramy twarzy, dopiero potem oczy.
  7. Oczy – cienie, kredka, tusz.
  8. Róż i bronzer – na wypukłości policzków.
  9. Usta, na koniec mgiełka utrwalająca.

Jeden wyjątek od tej kolejności: przy ciemnych, sypkich cieniach opłaca się zrobić oczy jako pierwsze, na czystą skórę. Opadające drobinki pigmentu ściera się wtedy płatkiem bez ryzyka rozmazania podkładu, a bazę twarzy nakłada dopiero potem.

Kosmetyki do makijażu ułożone w rzędzie w kolejności nakładania, od kremu po pomadkę

Prosty makijaż oka dla początkujących – trzy odcienie i jeden pędzel

Najprostszy schemat makijażu oka opiera się na trzech odcieniach z jednej palety: jasnym matowym na całą ruchomą powiekę, średnim brązowym w załamanie powieki i najciemniejszym w zewnętrznym kąciku. Do wszystkich trzech kroków wystarcza jeden puszysty pędzel do blendowania o okrągłej końcówce; drugi, mniejszy i płaski, przydaje się do dokładniejszego położenia koloru przy linii rzęs. Cały makijaż oka zajmuje 4-6 minut.

Pigment nabiera się na pędzel raz, a nadmiar strzepuje o wierzch dłoni – to usuwa około połowy produktu i zapobiega plamie, której nie da się rozetrzeć. Ruch przy blendowaniu jest wahadłowy, wzdłuż załamania powieki, nie okrężny. Krawędź cienia ma być nieostra: jeśli widać, gdzie kolor się kończy, brakuje 15-20 sekund rozcierania.

Kredka do oczu daje więcej efektu niż kreska eyelinerem, a wybacza znacznie więcej błędów. Nanosi się ją krótkimi kreskami między rzęsami, po zewnętrznej połowie powieki, a następnie rozmazuje pędzelkiem lub palcem w górę. Miękką kredkę można też nałożyć na wewnętrzną krawędź powieki – technikę wypełniania linii wodnej oka opisano osobno, bo dobór odcienia zmienia tam efekt z „większe oko” na „mniejsze oko”.

Rzęsy – zalotka przed tuszem, nigdy po

  • Zalotka: 3 zaciski po 5 sekund – u nasady, w połowie długości, przy końcówkach. Zaciśnięcie po nałożeniu tuszu łamie rzęsy.
  • Tusz nakłada się ruchem zygzakowatym od samej nasady, dociskając szczoteczkę do skóry – objętość bierze się z nasady, nie z końcówek.
  • Druga warstwa tylko wtedy, gdy pierwsza jeszcze nie wyschła (do 30 sekund). Na suchą warstwę tusz kładzie się grudkami.
  • Rozmazany tusz na powiece usuwa się dopiero po wyschnięciu – patyczkiem higienicznym, na sucho.

Brwi nadają twarzy kształt szybciej niż jakikolwiek inny produkt. Kredkę prowadzi się krótkimi kreskami zgodnie z kierunkiem wzrostu włosków, w odcieniu o ton jaśniejszym od włosów u brunetek i o ton ciemniejszym u blondynek. Kto nie chce dokupywać kredki, może wypróbować układanie brwi mydłem – kosztuje kilka złotych i unosi włoski na kilka godzin.

Zbliżenie oka podczas rozcierania brązowego cienia pędzlem w załamaniu powieki

Makijaż krok po kroku dla początkujących – baza twarzy bez efektu maski

Podkład nakłada się od środka twarzy – nos, policzki, czoło – i rozprowadza na zewnątrz, coraz mniejszą ilością produktu. Największe krycie zostaje tam, gdzie skóra jest najbardziej nierówna, a przy linii włosów, na uszach i na szyi warstwa schodzi praktycznie do zera. Dzięki temu nie powstaje granica na żuchwie, czyli najczęstszy błąd widoczny w świetle dziennym.

Odcień dobiera się na linii żuchwy przy oknie, nie na wewnętrznej stronie dłoni – skóra dłoni ma inny podton niż twarz. Prawidłowy kolor po 30 sekundach znika ze skóry. Jeśli szarzeje, podkład ma zbyt zimny podton; jeśli pomarańczowieje, zbyt ciepły. Przy cerze suchej lepiej sprawdza się formuła nawilżająca lub krem BB nakładany wilgotną gąbką, przy tłustej – matujący i puder w strefie T.

Korektor pod oczy powinien być 1-2 tony jaśniejszy od podkładu, ale przy wyraźnie sinych cieniach kluczowy jest podton, nie jasność: brzoskwiniowy lub łososiowy neutralizuje niebiesko-fioletowe przebarwienia, których jasny beż tylko nie zakryje. Nakłada się go w odwróconym trójkącie od wewnętrznego kącika w dół, wklepuje palcem serdecznym i utrwala minimalną ilością pudru sypkiego. Przy nawracającym problemie sama pielęgnacja daje więcej niż kosmetyk kolorowy – sposoby na zmniejszenie cieni pod oczami działają na przyczynę.

Problem Kolor korektora Gdzie
Sine cienie pod oczami Brzoskwiniowy / łososiowy Wewnętrzny kącik, trójkąt pod okiem
Zaczerwienienia, naczynka Zielony Skrzydełka nosa, policzki – pod podkładem
Pojedyncza krostka W kolorze skóry, kryjący Punktowo, wklepany pędzelkiem
Żółtawe przebarwienia Liliowy Punktowo, cienką warstwą

Makijaż dla początkujących – jakie kosmetyki kupić na start i ile to kosztuje

Podstawowy zestaw drogeryjny mieści się w przedziale 120-250 zł i wystarcza na 6-12 miesięcy codziennego używania. Największy wpływ na efekt mają dwa produkty: podkład dopasowany odcieniem i tusz do rzęs – na nich najmniej opłaca się oszczędzać. Cienie, róż i puder w niższej półce cenowej różnią się od drogich głównie trwałością, nie wyglądem tuż po nałożeniu.

Produkt Cena w drogerii Na co patrzeć przy wyborze
Podkład lub krem BB (30 ml) 25-60 zł Odcień testowany na żuchwie, formuła do typu cery
Korektor (5-7 ml) 18-45 zł Aplikator gąbkowy, konsystencja płynna
Puder sypki transparentny 20-50 zł Drobny przemiał, bez efektu białej poświaty
Paleta cieni matowych (4-9 odcieni) 30-80 zł Odcienie neutralne: beż, brąz, ciemny brąz
Tusz do rzęs 20-55 zł Szczoteczka wąska = precyzja, gruba = objętość
Kredka do brwi lub pomada 15-40 zł Twarda końcówka, odcień o ton od koloru włosów
Róż prasowany 20-45 zł Odcień brzoskwiniowy lub chłodny róż
Gąbka do makijażu + 2 pędzle 40-80 zł Gąbka jajowata, pędzel puszysty i płaski

Gąbki wymaga się co 1-3 miesiące, bo wilgotna struktura sprzyja namnażaniu bakterii. Tusz do rzęs wyrzuca się po 3 miesiącach od otwarcia – po tym czasie formuła gęstnieje, a ryzyko zapalenia spojówek rośnie. Podkład zachowuje właściwości 6-12 miesięcy po otwarciu (oznaczenie PAO na opakowaniu), produkty sypkie nawet 2 lata. Pędzle myje się szamponem raz w tygodniu i suszy poziomo, włosiem w dół, żeby woda nie rozklejała oprawy.

Makijaż dzienny i wieczorowy dla początkujących – co dołożyć na wyjście

Makijaż dzienny i wieczorowy nie różnią się liczbą produktów, tylko intensywnością i trwałością. Wersja dzienna to krycie lekkie do średniego, matowe cienie w odcieniach skóry, jedna warstwa tuszu i róż. Wersja wieczorowa dokłada bazę pod cienie, ciemniejszy pigment w zewnętrznym kąciku, drugą warstwę tuszu i utrwalacz w sprayu – co przekłada się na 6-8 godzin trwałości zamiast 4-5.

Element Dzienny Wieczorowy
Krycie bazy Lekkie, krem BB Średnie, podkład + korektor punktowo
Puder Strefa T Cała twarz, cienka warstwa
Cienie 2 matowe odcienie 3 odcienie + brokat lub satyna na środku powieki
Linia rzęs Kredka między rzęsami Kredka rozmazana w górę, opcjonalnie kreska
Tusz 1 warstwa 2 warstwy lub sztuczne rzęsy w kępkach
Usta Balsam koloryzujący Pomadka matowa + konturówka
Utrwalenie Puder Mgiełka utrwalająca, 20 cm od twarzy
Czas 8-12 minut 20-25 minut

Przy sztucznym świetle kolory tracą intensywność o mniej więcej jeden stopień, dlatego wieczorem róż i cienie nakłada się odrobinę mocniej niż w dzień. Nie dotyczy to bazy: podkład położony grubiej pod lampą błyskową odbija światło i daje efekt białej maski na zdjęciach. Jeśli w planach są zdjęcia, puder z filtrem SPF odpada – to on odpowiada za tzw. flashback.

Nauka idzie najszybciej wtedy, gdy jeden element ćwiczy się osobno. Tydzień na samą bazę, tydzień na oko, tydzień na całość – zamiast codziennego powtarzania całej sekwencji z tymi samymi błędami. Makijaż zdejmuje się każdego wieczoru dwuetapowo: olejek lub płyn micelarny na produkty kolorowe, potem żel myjący na skórę. Tusz wodoodporny wymaga płynu dwufazowego i 20 sekund przytrzymania płatka na rzęsach, bez tarcia.

FAQ

1. Od czego zacząć naukę makijażu, jeśli nigdy się nie malowałam?

Od jednego produktu na tydzień. Zacznij od tuszu do rzęs i kredki do brwi – dwa kosmetyki, które zmieniają wygląd najbardziej, a wybaczają najwięcej błędów. Bazę twarzy dołóż jako drugi etap, bo dobór odcienia podkładu wymaga wprawy i najczęściej kończy się widoczną granicą na żuchwie. Cienie i kreska eyelinerem to ostatni krok, po opanowaniu blendowania.

2. Jak dobrać odcień podkładu, gdy w sklepie nie ma testerów?

Kieruj się podtonem skóry: żyłki na nadgarstku niebieskie oznaczają podton chłodny (odcienie z literą C lub oznaczeniem „rose”), zielone – ciepły (W, „warm”, „beige”), mieszane – neutralny (N). Przy zakupie online wybierz odcień o pół tonu jaśniejszy, niż się wydaje, bo większość podkładów utlenia się na skórze i ciemnieje po 20-30 minutach. Sklepy stacjonarne z drogeriami przyjmują zwroty niewykorzystanych produktów w ciągu 14-30 dni.

3. Co zrobić, gdy podkład osadza się w drobnych zmarszczkach i suchych fragmentach?

To problem przygotowania skóry, nie podkładu. Zrób peeling enzymatyczny lub kwasowy raz na 7 dni, żeby usunąć martwy naskórek, i nałóż krem nawilżający 5 minut przed makijażem. Podkład rozprowadź wilgotną, dobrze odciśniętą gąbką zamiast palców – warstwa będzie cieńsza. Puder w okolicy oczu ogranicz do minimalnej ilości nakładanej małym pędzlem, bo to on najczęściej podkreśla załamania.

4. Czy makijaż można nakładać palcami zamiast pędzlami?

Tak, przy podkładzie, korektorze i kremowym różu – ciepło palców rozpuszcza formuły kremowe i ułatwia rozcieranie. Palcami nie da się jednak równo rozprowadzić produktów sypkich: puder i cienie wymagają pędzla, bo palec przenosi za dużo pigmentu naraz i zostawia plamy. Minimum sprzętowe to gąbka do bazy i jeden puszysty pędzel do cieni, łącznie 30-50 zł.

5. Dlaczego cienie sypią się pod oczy i jak temu zapobiec?

Fallout bierze się z nadmiaru pigmentu na pędzlu i z nakładania cieni na powiekę bez bazy. Strzepnij nadmiar produktu o wierzch dłoni przed dotknięciem powieki i nałóż pod cienie bazę lub cienką warstwę korektora utrwaloną pudrem. Przy ciemnych, mocno napigmentowanych odcieniach zrób makijaż oczu przed bazą twarzy – opadające drobinki zetrzesz wtedy suchym płatkiem bez uszkodzenia podkładu.

6. Ile razy dziennie można poprawiać makijaż, żeby nie zapchać porów?

Dokładanie pudru więcej niż dwa razy dziennie na cerę tłustą kończy się zbitą, ciężką warstwą. Zamiast tego użyj bibułek matujących – zbierają sebum bez dokładania produktu i kosztują 5-12 zł za opakowanie 50-100 sztuk. Puder dołóż najwyżej raz, wyłącznie w strefie T, i dopiero po zmatowieniu skóry bibułką.

Podobne wpisy